Przejdź do treści
Strona główna » Przydatne informacje » Zakaz zbliżania się dla sprawcy przemocy domowej, czy to takie trudne?

Zakaz zbliżania się dla sprawcy przemocy domowej, czy to takie trudne?

W sprawach o rozwód połączonych ze stosowaniem przemocy przez współmałżonka obecne przepisy umożliwiają ofierze uzyskanie niezbędnych orzeczeń gwarantujących jej bezpieczeństwo. Te środki prawne stosowane są wobec sprawcy przemocy bez względu, który z małżonków jest właścicielem wspólnie zajmowanego mieszkania. 

Jak to wygląda w praktyce?

Jeszcze niedawno w sytuacji zgłaszania przemocy domowej ofiara z reguły uzyskiwała informację, iż funkcjonariusze Policji nie posiadają żadnych środków umożliwiających odseparowanie sprawcy od ofiary lub rodziny. Obecnie po zmianie przepisów funkcjonariusze mają obowiązek ocenić ryzyko na miejscu zdarzenia i w razie stwierdzenia, że istnieje zagrożenie dla życia lub zdrowia ofiary lub dzieci  wydają natychmiast:

  • nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia;
  • zakaz zbliżania się do mieszkania i jego otoczenia;
  • zakaz zbliżania się do osoby dotkniętej przemocą (na określoną odległość);
  • zakaz kontaktowania się (telefony, maile);

Taki nakaz lub zakaz jest wykonywany natychmiast, co oznacza że sprawca przemocy w obecności funkcjonariuszy Policji może zabrać tylko najpotrzebniejsze rzeczy osobiste (np. klucze, dokumenty, leki, odzież) i ma obowiązek opuścić mieszkanie. Nakaz wydany przez Policję obowiązuje wyłącznie przez 14 dni, jednak można go przedłużyć składając w tym dwutygodniowym terminie do sądu wniosek o przedłużenie tego zakazu.

W/w postępowanie o wydanie opisanych powyżej nakazów i zakazów jest niezależne od toczącej się sprawy o rozwód. Takie postępowanie przed Sądem wprawdzie rozpoznawane jest bardzo szybko (bo celem jest zapewnienie bezpieczeństwa osobom doznającym przemocy), jednak podobnie jak inne procesy jest ono sformalizowane i wymaga przeprowadzenia całego żmudnego postępowania dowodowego.

Należy stanowczo podkreślić, iż zarówno Sąd jak i Policja stosują w/w środki także w sytuacji, gdy sprawca przemocy jest wyłącznym właścicielem nieruchomości. Oczywiście taki nakaz/zakaz nie pozbawia go prawa własności nieruchomości (nie traci mieszkania na zawsze, nie zostaje wykreślony z księgi wieczystej), ale traci prawo do przebywania w niej wraz z ofiarą w okresie zagrożenia. Natomiast po orzeczeniu rozwodu kwestie własnościowe są regulowane w odrębnej sprawie o podział majątku, jednak do tego czasu ofiara ma prawo mieszkać spokojnie, nawet w mieszkaniu należącym wyłącznie do oprawcy.

Nieprzestrzeganie opisanych powyżej zakazów orzeczonych przez Sąd jest przestępstwem i jest zagrożone karą pozbawienia wolności, zaś Policja nadzoruje ich wykonanie przez zobowiązanego.

Jako adwokat wielokrotnie reprezentowałam w postępowaniach o wydanie nakazu lub/i zakazu zarówno ofiary przemocy domowej jak i rzekomych sprawców przemocy. 

Warto podkreślić, iż omówione powyżej środki prawne są swoistą „tarczą” umożliwiającą ofiarom realną obronę przed przemocą domową. Z przykrością stwierdzam także, że bardzo często zarzut stosowania przemocy przez współmałżonka jest nieprawdziwy i postępowanie takie jest wykorzystywane dla innych celów np. dla uzyskania orzeczenia o „eksmisji” małżonka rzekomo stosującego przemoc czy też dla poprawy sytuacji procesowej w rozwodzie z ustaleniem winy współmałżonka.

Zatem jeśli opisana sytuacja dotyczy Państwa zapraszam do kontaktu. Chętnie przybliżę Państwu kwestię dotyczące postępowania o rozwód, aby mogli Państwo podjąć decyzję najlepszą dla siebie.